Jego styl był błyskotliwy, świeży i niepowtarzalny, mimo że garściami czerpał z komedii Wilde’a, dramatów psychologicznych Schnitzlera, symbolizmu Maeterlincka, mistycyzmu Hauptmanna, bulwarówek Bernsteina i z psychoanalitycznej koncepcji Freuda.

Diabeł Pierwszym utworem scenicznym, który przyniósł mu światowy rozgłos był impresjonistyczny dramat Az ördög (Diabeł, 1907). Ukazywał wewnętrzną walkę młodej mężatki tkwiącej w konwencjonalnej moralności, z własnymi podświadomymi pragnieniami, wcielonymi w postać diabła. Sztuka była doskonała warsztatowo. Miała świetne tempo, idealnie rozłożone akcenty, pomysłowe dialogi, zaskakujące pointy. Ale największą jej siłę stanowił temat (zakazana miłość, „kusząca i irytująca jak nowe perfumy”) oraz sposób jego przedstawienia oscylujący między klasycznym Faustem a modnym wówczas Freudem.

Prapremiera sztuki, którą wyreżyserował sam autor, odbyła się w listopadzie 1907, w budapeszteńskim teatrze komediowym Vigszinhaz. Sukces był oszałamiający. Znany włoski aktor Ermete Zacconi, który w tym czasie występował ze swoim zespołem w Budapeszcie, był tak oczarowany sztuką, że przetłumaczył ją na włoski i wystawił w Turynie.