Był redaktorem czasopisma zakonnego „Wzlot Seraficki” (1936). W latach 1937–1939 uczył języka polskiego w niższym seminarium zakonnym (tzw. Kolegium serafickim) w Rozwadowie. Po wybuchu II wojny światowej, był duszpasterzem w Dublanach k/Lwowa, w różnych parafiach na terenie Wołynia i Polesia, m.in. w Dermance, Horodnicy, Karasinie, Ludwipolu, Starej Hucie.
W okresie okupacji niemieckiej i rzezi wołyńskiej kilkakrotnie uszedł z życiem, wielokrotnie też ratował życie innym, niósł ratunek i posługę duchową oczekującym.
Po wkroczeniu wojsk sowieckich na Wołyń w 1944 i włączeniu go do ZSRR o. Serafin pozostał wśród tamtejszych katolików, poddanych antyreligijnym represjom. Pracując w parafii Równe dojeżdżał do licznych, odległych parafii pozbawionych księży (Dubno, Korzec, Ostróg, Sarny, Zdołbunów). Już wtedy konspiracyjnie odwiedzał wspólnoty katolickie oddalone o kilkaset kilometrów od Wołynia – na Litwie i Łotwie.