Przyłączenie do Serbii znacznych obszarów, których ludność posługiwała się greką i pielęgnowała greckie obyczaje, a także przybycie do Serbii młodej królowej greckiej z licznym dworem wywołało przewrót obyczajowy najpierw na dworze Milutina, a stopniowo w całym państwie. W dokumentach serbskich pojawiły się odtąd nieznane wcześniej greckie terminy dotyczące podatków i stanowisk urzędowych. W nowy sposób z bizantyńskim przepychem zorganizowano dwór królewski. Wzrastające stale dochody czerpane głównie z eksploatacji kopalń srebra pozwoliły też Milutinowi na wznoszenie coraz okazalszych fundacji kościelnych pod kierunkiem sprowadzonych z Konstantynopola artystów. Milutin założył monaster w Nagorczino koło Kumanowa w Macedonii (przetrwała z niego cerkiew z zespołem fresków wykonanym na polecenie władcyW. Molé: Sztuka Słowian południowych. Wrocław-Warszawa-Kraków: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1962, ss.118-120) oraz wokół głównych centrów swojego państwa, które w tym czasie przesunęły się z Raszki na Kosowe Pole i do Hvosna zwanego coraz częściej Metohią (od „metoh” - posiadłość cerkiewna). Na Kosowym Polu powstała „zadužbina” Milutina – monaster w Graczanicy, a w Metohii – monastery nad rzeką Banjską i w Prizrenie. Poza Serbią wzniósł Milutin monastery : Chilandar na Atosie, w Tesalonice, w Konstantynopolu oraz monaster św.