21 lutego, w ramach zawodów FIS, odbył się konkurs skoków na Średniej Krokwi. Był on wcześniej dwukrotnie odwoływany z powodu opadów śniegu i silnego wiatru. Wzięło w nim udział 62 skoczków. Zawody przerwano tylko raz, w południe, na okres około jednej godziny. Podmuchy wiatru i opady śniegu stwarzały nierówne warunki dla zawodników. Przez pewien czas zasypane były tory najazdowe. Faworytem Polaków do walki o medale miał być Wieczorek. Jego upadek, kilka dni przed rozpoczęciem zawodów, odebrał gospodarzom nadzieję na sukces. Prowadzenie w konkursie, po skoku na 68 m, objął norweski skoczek Toralf Engan. Drugie miejsce po pierwszej serii, z rezultatem 68,5 m, zajmował Łaciak, który skakał na enerdowskich nartach marki Poppa, z numerem startowym 57. Sędziowie przyznali mu dość niskie noty. W następnej kolejce Polak miał 64,5 m i spadł na czwartą pozycję w klasyfikacji. Podczas trzeciej i ostatniej serii padał gęsty śnieg. Faworyt konkursu, Helmut Recknagel, wylądował na 71,5 m i wyszedł na prowadzenie. Łaciak uzyskał taką samą odległość i uplasował się w rankingu konkursu przed Niemcem, z łączną notą 222,5 pkt. Do noty skoczka zaliczano wówczas sumę punktów z dwóch najlepszych skoków. Kończący konkurs Engan uzyskał 70,5 m i został mistrzem świata, wyprzedzając Łaciaka i Recknagla.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Antoni Łaciak · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.