Mincerze stanowili wyizolowaną, dobrze sytuowaną grupę społeczną, co rodziło konflikty z mieszczanami.
Zakład bydgoski szybko zdobył renomę, dorównując starszym odpowiednikom w Poznaniu i Wschowie. W 1601 r. prace mennic prywatnych, w tym bydgoskiej przerwano w wyniku egzekucji postanowień Sejmu.
right|240px|Europejskie Centrum Pieniądza na Wyspie Młyńskiej w Bydgoszczy, w miejscu dawnej mennicy right|240px|Prasa do tłoczenia monet w Europejskim Centrum Pieniądza w Bydgoszczy
Mennica królewska (1613–1632) W 1613 r. bydgoską mennicę ponownie otwarto – tym razem jako mennicę królewską Zygmunta III Wazy, jedną z czterech obok mennic w Olkuszu, Gdańsku i Warszawie. Jej administratorem został Konrad Bremmer, a później Holender Jakub Jacobson (1616–1639). Ten ostatni okazał się doskonałym zarządcą, autorem niezwykłego rozwoju zakładu, uznawanego za najlepszy w kraju. W nagrodę Zygmunt Waza nadał mu szlachectwo i przekazał administrację nad pozostałymi mennicami w Polsce: koronnymi, litewskimi i pruskimi. W latach 1627–1644, gdy zamknięte były mennice koronne, działała tylko jedna bydgoska.