Gdy wychodził z budynku został uderzony kamieniem w głowę przez niezidentyfikowaną kobietę i trafił do szpitala, z którego wyszedł już po skazaniu metropolity na śmierć i wykonaniu wyroku.

Przez cały okres istnienia Żywej Cerkwi Wwiedienski pozostawał jednym z jej ideowych i politycznych przywódców, używając różnych tytułów. 10 października 1941 został oficjalnym zwierzchnikiem organizacji z tytułem "pierwszego hierarchy" – próba używania tytułu patriarchy nie została zaakceptowana przez zwolenników ruchu. Działania Wwiedienskiego nie były jednak w stanie zatrzymać odpływu wiernych od Żywej Cerkwi, zwłaszcza po ugodzie zawartej między patriarchą Sergiuszem a rządem stalinowskim. W odróżnieniu od wielu duchownych popierających renowacjonizm, którym pozwolono pozostać członkami kleru po formalnym powrocie do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, Wwiedienski, jako jeden z inicjatorów rozłamu w rosyjskim prawosławiu, otrzymał propozycję powrotu tylko w charakterze świeckiego. Odmówił; zmarł w 1946 na zawał serca, nadal traktowany jako heretyk.

Przypisy