W połowie sierpnia załogę poczty wzmocniono dziesięcioma pracownikami, którzy zostali oddelegowani z oddziałów w Gdyni i w Bydgoszczy.

Obrona Poczty Polskiej thumb|left|Oryginalny mundur polskiego pocztowca z 1939 r. w Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku Atak na Pocztę Polską rozpoczął się o godz. 4:45, równocześnie z rozpoczęciem ostrzału Westerplatte przez pancernik „Schleswig-Holstein”. Wcześniej, ok. godz. 4:00, budynek pozbawiono prądu oraz wszelkich połączeń telefonicznych.

W skład atakujących sił niemieckich wchodziły: specjalny oddział gdańskiej Policji Porządkowej (Schutzpolizei) oraz pododdziały SS Wachsturmbann „E” i SS-Heimwehr Danzig. Oddziały te dysponowały oprócz broni ręcznej trzema samochodami pancernymi ADGZ. Atakiem dowodził SS-Untersturmführer Alfred Heinrich, zaś odpowiedzialność operacyjną za akcje formacji paramilitarnych ponosił ówczesny szef gdańskiej policji SS-Oberführer Johannes Schäfer.