Zrezygnowano jednak z zamierzonej wyprawy na Moskwę, gdy okazało się, że dalsze działania napotkały opór nowych sił rosyjskich, a nastawienie cywilnej ludności jest wrogie i skutkuje nawet czynnym oporem. Dodatkowo sytuację Rzeczypospolitej komplikowała podjęta jesienią 1633 r., nieudana co prawda, wyprawa turecka na Podole, ale przedłużająca się wojna z Rosją mogła wywołać kolejne próby wykorzystania sytuacji przez sprzymierzoną z carem Turcję.
W związku z kończącym się rozejmem ze Szwecją i twardym oporem stawionym przez rosyjską załogę twierdzy Biała Władysław IV postanowił rozpocząć rokowania pokojowe. W tym celu wysłano do Moskwy Mikołaja Woronicza, gdzie na złożone przez niego propozycje rozmów pokojowych chętnie wyrażono zgodę.
Poselstwo polskie pod kierownictwem kanclerza Jakuba Zadzika spotkało się z posłami rosyjskimi 30 kwietnia w Polanowie. Na czele poselstwa rosyjskiego stał Fiodor Szeremietew. Rozmowy były trudne z powodu wygórowanych żądań, jakie początkowo stawiały obie strony. W końcu obie strony doszły do kompromisu i 14 czerwca pokój został zawarty.