Zarzuca mu się, że w okresie wielkiego kryzysu manipulował cenami akcji, co pozwoliło mu sprzedać je po trzykrotnie zawyżonej cenie w stosunku do wartości rynkowej. Stał się w ten sposób właścicielem przemysłowego imperium, obejmującego m.in. przemysł hutniczy i górniczy, odlewnie, huty żelaza, zakłady chemiczne. Jego majątek szacowano na 1 mld dolarów.
Powiązania z nazistami Był członkiem Niemieckiej Partii Ludowej, z której wystąpił podczas wielkiego kryzysu. Jak wielu przemysłowców, finansował szereg partii politycznych, z czasem na wyraźną korzyść partii nazistowskiej. W 1932 przekazał 50 tys. marek ruchowi nazistowskiemu w formie politycznego ubezpieczenia w razie ich dojścia do władzy, jednak ponad 20-krotnie większą sumę przekazał na kampanię wyborczą dotychczasowego prezydenta, Paula von Hindenburga, wspierając również partię liberalną i katolicką. Jesienią 1932 Adolf Hitler przedstawił swój plan rozwoju przemysłu zbrojeniowego, wiele obiecując metalurgicznym, maszynowym i bankowym potentatom. Zainteresowany współpracą był nie tylko koncern Flicka, ale też firma Siemens czy bankier . Razem z innymi niemieckimi przemysłowcami utworzyli wtedy Freundeskreis der Wirtschaft odpowiedzialny za sfinansowanie dojścia do władzy nazistów.