Po pół roku od zajścia Sąd Okręgowy w Koszalinie skazał Dariusza Woźniaka na karę 6 lat pozbawienia wolności za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Oskarżyciele posiłkowi (rodzice Przemysława Czai) i prokurator odwołali się od tego wyroku oddając sprawę do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. W połowie maja 2001 roku tenże sąd apelacyjny skazał byłego policjanta Dariusza Woźniaka prawomocnym wyrokiem na karę 8 lat pozbawienia wolności za wyżej wymieniony czyn. Zgodnie z przytoczonymi motywami rozstrzygnięcia potrzebę zastosowania surowszej kary uzasadniał sposób działania oskarżonego polegający na zaatakowaniu 13-letniego chłopca, który nie stwarzał bezpośredniego powodu do stosowania agresji.

Dariusz Woźniak został warunkowo przedterminowo zwolniony po odbyciu połowy z zasądzonej kary.

Drugiemu byłemu policjantowi Robertowi K., za nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia, sąd apelacyjny w 1999 roku wymierzył karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności.

Stanowisko policji Ówczesny oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji w Słupsku Jacek Bujarski przyznał to, że tragiczna śmierć Przemysława Czai, późniejsze zamieszki i kwota, jaką zapłaciła za czyn popełniony przez Dariusza Woźniaka policja, są ciągle przywoływane podczas szkoleń nowej kadry.