Button był trzeci, a Barrichello czwarty.
Wyniki kwalifikacji do Grand Prix Bahrajnu dla Brawn GP okazały się dosyć słabe w porównaniu do pierwszych dwóch wyścigów sezonu – Button wystartował do wyścigu z czwartej, zaś Barrichello z szóstej pozycji. Bardzo dobry start Brytyjczyka oraz zła strategia zespołu Toyoty, którego oba bolidy startowały z pierwszego rzędu, pozwoliły odnieść trzecie zwycięstwo i jeszcze bardziej zwiększyć przewagę w obu klasyfikacjach generalnych. Barrichello, któremu inżynierowie przygotowali agresywną taktykę na trzy pit-stopy, finiszował na piątej pozycji.
Na rozpoczęcie europejskiej części sezonu Brawn GP, podobnie jak inne zespoły, przygotowało pakiet poprawek aerodynamicznych do swoich bolidów. Podczas kwalifikacji do Grand Prix Hiszpanii Jenson Button osiągnął pierwszy czas, zaś Barrichello ukończył czasówkę na trzeciej pozycji. Już na starcie Brazylijczyk wyprzedził swojego partnera z zespołu. Szefostwo zespołu, w związku z wyjazdem samochodu bezpieczeństwa na tor po wypadku spowodowanym przez Jarno Trullego na pierwszym okrążeniu, postanowiło jednak zastosować dla swoich zawodników dwie odmienne taktyki – dla Barrichello 3 pit-stopy, a dla Buttona dwa.