16 marca 1912 roku „Saratoga” stała w odległości kilkuset jardów od krążownika pancernego USS „Maine”, gdy ten po podniesieniu z dna był ponownie zatapiany, tym razem w Zatoce Meksykańskiej. Z pokładu statku pasażerowie i załoga obserwowali tonięcie jednostki, której pierwotne zatonięcie stało się bezpośrednim pretekstem do wybuchu konfliktu hiszpańsko-amerykańskiego, s. 2..

26 października 1914 roku w godzinach od 19:30 do 21:00 „Saratoga” płynęła w odległości 40 mil morskich na północ od Virginia Capes (i 240 mil morskich na południe od latarniowca „Scotland”), gdy pasażerowie i załoga zobaczyli błyski i usłyszeli coś, co uznali za odgłos dział dużego kalibru. Doszli do wniosku, że są świadkami bitwy morskiej. Spekulacje w tym czasie skupiły się na konfrontacji pomiędzy niemieckim krążownikiem SMS „Karlsruhe” (który topił brytyjskie statki w rejonie Atlantyku i Karaibów) oraz brytyjskim krążownikiem HMS „Essex” lub HMS „Suffolk”. W prasie sugerowano jednak, że „Saratoga” była jedynie świadkiem ćwiczeń artyleryjskich US Navy, s. 1., s. 3.