Do katastrofy doszło pomimo prawidłowego postępowania personelu eksploatacyjnego i zgodnego z projektem działania układów automatyki i zabezpieczeń. Przyczyną była nieszczelność rurki z hydrolem w układzie napędu wspomnianego wyłącznika wysokiego napięcia. Bezpośrednią zaś przyczyną całkowitego zniszczenia maszynowni bloku było mechaniczne uszkodzenie generatora z powodu pracy niepełnofazowej z asymetrią prądową.
Przyczyny tego zdarzenia badało kilka komisji ekspertów. Poawaryjne wnioski na przyszłość obejmują zalecenia dotyczące głównie układów automatyki i zabezpieczeń, których projektowe rozwiązania okazały się nieskuteczneGigawat Energia – Awarie w energetyce wciąż nieuniknione..
Awaria w 2012 roku Do wybuchu i pożaru doszło 24 lipca o godzinie 21:56 w bloku energetycznym nr 1 o wysokości 40 m. Pożar przeniósł się również na blok nr 2 o tej samej wysokości. Podczas pożaru bloki nr 3 i 4 zostały wyłączone, pozostałe wciąż pracowały. Powodem wybuchu był zapłon pyłu węglowego zmieszanego z pyłem z biomasy. Wskutek zdarzenia cztery osoby zostały ranne i zniszczony został m.in.