Dopiero 29 stycznia 1429 Carrier poinformował hrabiego o dokonanym przez siebie wyborze antypapieża Benedykta XIV, przy czym w liście z tego dnia nie ujawnił, kto konkretnie kryje się pod tym imieniem. Niezdecydowany hrabia Jan IV szukał porady u Joanny d’Arc, pytając ją w liście z lipca 1429, który z trzech papieży jest legalny: Marcin V, Klemens VIII czy Benedykt XIV. Hrabia był jednak w owym czasie już pod silną presją ze strony Rzymu, gdyż Marcin V w marcu 1429 ekskomunikował go i wezwał do krucjaty przeciw niemu. W tym stanie rzeczy, na początku 1430 podporządkował się Rzymowi. Trzy lata później hrabia Foix schwytał Jeana Carriera, który zmarł w więzieniu.
Losy Bernarda Garniera w latach 1429–1437 nie są znane. W 1437 ponownie udokumentowany jest jako zakrystian Rodez i wybrany został na stanowisko bajlifa, co wskazuje, że przynajmniej oficjalnie musiał uznawać rzymskich papieży Marcina V i Eugeniusza IV. W 1450 Jean d’Estaing oskarżył go przed parlamentem w Tuluzie o to, że w przeszłości należał do stronnictwa schizmatyka Jeana Carriera. Bernard zaprzeczył, oświadczając, że służył wyłącznie hrabiemu Janowi IV d’Armagnac.