9 kwietnia 1940 roku Niemcy zaatakowały Danię i Norwegię oraz zwróciły się do Szwecji z wnioskiem o wykorzystanie szwedzkiego kabla z zachodniego wybrzeża dla podsłuchu okupowanej Norwegii. Szwecja zgodziła się na to przejęcie, ponieważ miała łatwiejszy dostęp do przechwytywania niemieckich sygnałów. Pierwszy został przechwycony już 19 maja. Początkowo wiadomości były jawne, z czasem Niemcy szyfrowali je za pomocą Geheimschreiber.
Zadanie deszyfrowania powierzono matematykowi Arne Beurlingowi. Po tym jak udało mu się złamać szyfr, urządzenia deszyfrujące zostały wyprodukowane przez firmę LM Ericsson (poprzednik dzisiejszego Ericssona). Rozszyfrowanie wiadomości miało dwie korzyści: wcześniejsze ostrzeżenie o planach ataku na Szwecję oraz wgląd w przebieg wojny widziany przez stronę niemiecką.
Operacja „Stella Polaris” W czasie wojny zimowej pogłębiła się współpraca pomiędzy szwedzkimi a fińskimi służbami. Latem 1944 toku poczyniono przygotowania do ewentualnej ewakuacji personelu fińskiej służby sygnałowej wywiadu do Szwecji na wypadek okupacji Finlandii przez Związek Radziecki. We wrześniu 1944 roku, po rozejmie fińsko-radzieckim, 750 osób związanych z fińskim wywiadem ewakuowano do Szwecji wraz z rodzinami.