Ponieważ Jelcyn nie mógł formalnie usunąć urzędującego prezydenta, postanowił zlikwidować państwo, któremu ten prezydent przewodził.
Nie mogąc dojść do porozumienia z Gorbaczowem i władzami centralnymi ZSRR, przywódcy Białorusi, Rosji i Ukrainy (trzech najważniejszych republik związkowych) spotkali się w dniach 7–8 grudnia 1991 w domku myśliwskim w Wiskulach. Spotkanie zostało zorganizowane, by omówić dostawy gazu oraz ropy naftowej na Białoruś i Ukrainę. Szybko okazało się jednak, że sprawy gospodarcze stały się drugorzędne, a najważniejsze były sprawy polityczne. Jelcyn stwierdził, że nic nie może zrobić w sprawie dostaw surowców, ponieważ o wszystkim formalnie decydował Gorbaczow.
Zawarty traktat głosił, że Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich jako podmiot prawa międzynarodowego i byt geopolityczny przestał istnieć, a na jego miejsce suwerenne państwa powołują Wspólnotę Niepodległych Państw. Porozumienie podpisali ze strony Rosji Borys Jelcyn, ze strony Białorusi Stanisłau Szuszkiewicz, zaś ze strony Ukrainy Łeonid Krawczuk, przy wsparciu doradców i ekspertów. W świetle obowiązującego prawa porozumienie było nielegalne. Gorbaczow protestował: „O losie wielonarodowego państwa nie mogą decydować trzy republiki”, jednak bezskutecznie.