W zaistniałej sytuacji grożącej anarchią państwa, prymas Polski Jakub Uchański zwołał pod koniec sierpnia 1574 roku zjazd senatorsko-szlachecki, bez udziału przedstawicieli Litwy, Inflant i Prus Królewskich. Dyskutowano na nim czy w Polsce jest bezkrólewie, czy też nie. Za uznaniem Henryka królem opowiedziała się partia katolicka, lecz większość chciała uznania bezkrólewia. W wyniku kompromisu postanowiono wezwać Henryka do powrotu przed 12 maja 1575 roku. Na ten sam dzień zwołano zjazd do Stężycy. Zjazd ten nie podjął żadnych decyzji, doszło jedynie do zaostrzenia rywalizacji między obozem habsburskim i antyhabsburskim. Przedłużającą się patową sytuację zmienił najazd tatarski, który spustoszył Podole i Ruś Czerwoną biorąc ogromną liczbę ludzi w jasyr. Prymas Polski uzyskując poparcie senatu ogłosił drugie bezkrólewie.