Widzimy Vancouver oczyma Sripati, a potem południe Indii oczyma małej osieroconej dziewczynki. Książka opowiada o oswajaniu obcości i drodze do pojednania się w rodzinie, o godzeniu się ze śmiercią bliskiej osoby. Historię te napisano czasem w sposób gorzki, często z humorem.
Cytaty o matce Sripati Rao: "Ammajja straciła w życiu tak wiele - dzieci, złudzenia, marzenia, zaufanie do innych - że jedna strata więcej tak naprawdę już dla niej się nie liczyła. Wszystko przychodzi i odchodzi. Takie jest życie. Co tylko udało jej się pochwycić trzymała kurczowo z zaciekłością zwierzęcia, które dopadło swoją ofiarę". Arun do swego ojca, Sripati: "Wy mieliście o co walczyć - niepodległość Indii i tak dalej, prawdziwe ideały. Dla mnie i dla moich przyjaciół walka toczy się przeciwko codziennej niesprawiedliwości, naszym rodakom, którzy pozbawiają nas naszych praw.To jedyny świat, jaki mam i za jaki czuje się odpowiedzialny. Muszę mieć pewność, że nie wyleci w powietrze czy nie zostanie zmyty w następnej powodzi lub też skażony chemikaliami." Sripati do swego syna, Aruna: "Ja też marzyłem o tym, aby być bohaterem i spójrz teraz na mnie. Utracisz tę całą wojowniczą niewinność, kiedy posiwieją ci włosy i stwierdzisz, że jesteś odpowiedzialny za życie innych osób, nie tylko za swoje.