Takie warunki unii zostałyby na pewno przyjęte na Zachodzie, spotkałyby się za to z silną dezaprobatą greckiego duchowieństwa i społeczeństwa, które i tak miało dość prołacińskiej polityki cesarza. Kampania sycylijska okazała się dla Manuela militarnym i dyplomatycznym fiaskiem.

Wojny bizantyńsko-węgierskie thumb|Przyszły król Węgier Bela III był bliski zostania cesarzem Bizancjum Północne granice Cesarstwa Bizantyńskiego pozostawały niezmienne od czasów podbojów Bazylego II Bułgarobójcy, który w latach 990–1014 prowadził zakończoną sukcesem wojnę z Bułgarią. Od tamtej pory północne granice Cesarstwa były nękane tylko najazdami Pieczyngów,, z którymi skutecznie walczył Jan II. Manuel przystąpił do ofensywy, zajmując Serbię w latach 1150–1152. Prowadził też wojny z Królestwem Węgierskim – największym rywalem Bizancjum na Bałkanach. W latach 1163–1168 poprowadził zwycięską kampanię zakończoną rozbiciem armii węgierskiej w bitwie pod Sirmium. Dzięki tej wojnie poszerzył granice państwa o Dalmację, Bośnię i Chorwację, a węgierski następca tronu Bela III został wysłany do Konstantynopola, aby kształcić się na dworze Manuela. Bela poślubił też córkę cesarza Annę, przybrał imię Aleksy i został następcą bizantyńskiego tronu. Miało to połączyć Cesarstwo i Węgry unią.