Do roku 1912 zgromadziły one 1000 uczniów oraz 800 dorosłych studentów. Chilembwe starał się zaszczepić słuchaczom wartości ciężkiej pracy, dostrzegania znaczenia i możliwości własnej osoby oraz wzajemnej pomocy w lokalnej społeczności.

W roku 1913 w południową Afrykę nawiedziła klęska głodu. Mieszkańcy Mozambiku masowo migrowali do Nyasalandu. Chilembwe sprzeciwiał się wyzyskiwaniu jego parafian oraz uchodźców przez właścicieli plantacji. Pracownikom obcinano wynagrodzenia i bito ich. William Jervis Livingstone, jeden z plantatorów, nakazał podpalić kilka wiejskich kościołów i szkół założonych przez pastora Chilembwe. Duchownego dotknęła także kwestia poboru mieszkańców jego gminy do angielskiego wojska. Oddziały tubylców z angielskich kolonii walczyły z Niemcami w Tanzanii podczas I wojny światowej. Rząd w Londynie nie zaoferował im w zamian za służbę żadnych widocznych korzyści. Chilembwe oskarżał Brytyjczyków o rasizm i wyzysk.