Praktycznie jednak nie było krainy w starożytnej Grecji, która by się nie szczyciła eponimicznym herosem pochodzącym od Zeusa.

Jego przygody z różnymi śmiertelniczkami (np. Semele, Alkmena) i śmiertelnikami wywoływały szczególny gniew Hery prześladującej oprócz kochanek również jego pozamałżeńskie potomstwo, co prowadziło do rozmaitych tragicznych wydarzeń. Chcąc ukryć swe miłosne przygody, bóg często przybierał postacie zwierzęce (byka, łabędzia) lub różne inne (satyra, złotego deszczu, zwykłego śmiertelnika, a nawet odmiennego bóstwa – np. Artemidy).

Stały konflikt na tym tle pomiędzy rozpustnym bogiem a jego zazdrosną małżonką religioznawcy interpretują jako utrwalone w greckich wierzeniach odbicie różnych ścierających się tradycji i kultów miejscowych. Wyróżnione w ten sposób i zyskujące szczególną pozycję kochanki częstokroć uchodzić mogą za prawdziwych protoplastów lokalnych rodów panujących.