W związku z powyższym dziecko niepełnosprawne potrzebuje inicjatywy z zewnątrz do podejmowania aktywności ruchowej oraz wzorca poprawnego wykonania poszczególnych czynności. W związku z tym, że dzieciom niepełnosprawnym nie wystarczy demonstracja danej czynności, a tym bardziej jej opis słowny, należy uczyć dziecko poszczególnych wzorców ruchowych poprzez prowadzenie jego ciała. Metoda ta wymaga od terapeuty doskonałej znajomości poszczególnych faz rozwoju czynności ruchowych podejmowanych przez człowieka oraz umiejętności wyznaczenia strefy najbliższego rozwoju dziecka. Ucząc bowiem zbyt skomplikowanych wzorców ruchowych pomijając ich poprzednie stadia, możemy dziecku wręcz zaszkodzić m.in. poprzez wywołanie poczucia frustracji, związanego z niemożnością osiągnięcia oczekiwanego efektu.

F. Affolter mówi o prowadzeniu ciała dziecka podczas czynności z zakresu dużej motoryki tzn. chodzenia, schylania się, kucania, ale przede wszystkim skupia się ona na przekazywaniu informacji czuciowych przez ręce. Zadaniem terapeuty jest w takiej sytuacji nałożenie swoich rąk na ręce dziecka, w taki sposób, aby kciuk terapeuty pokrywał się z kciukiem dziecka, palec wskazujący z palcem wskazującym itd. Terapeuta staje za dzieckiem i inicjuje kolejne czynności.