Stephanie zaczęła zajmować się środkami chemicznymi służącymi do produkcji nowych tkanin; włókna, które tworzyła, rzuciły wyzwanie utartym poglądom na zastosowanie materiałów odzieżowych. Po czasie perspektywa ukończenia studiów lekarskich wydała jej się dającą o wiele mniej możliwości niż praca w DuPont, która była dla niej bardzo satysfakcjonująca. thumb|Stephanie Kwolek DuPont dynamicznie się rozwijało. Firma produkowała materiały syntetyczne, które naśladowały właściwości substancji występujących w naturze (nić pajęcza stała się inspiracją do opracowania nylonu wynalezionego w latach trzydziestych XX wieku). W latach sześćdziesiątych DuPont poleciło Kwolek opracowanie materiału zastępującego stalowe wzmocnienia stosowane w oponach, z materiału lżejszego, ale równie wytrzymałego. Stephanie Kwolek zdecydowała się na stworzenie ciekłego polimeru poprzez połączenie dwóch polimerów o postaci krystalicznej. Wskutek ich połączenia powstała ciecz – substancja była nieprzejrzysta i o niskiej gęstości. Tak właśnie powstało włókno o nadzwyczajnej lekkości i wytrzymałości. Nigdy wcześniej nie udało się uzyskać go w warunkach laboratoryjnych. W ten sposób Stephanie Kwolek wynalazła kevlar w 1965 roku. Był pięciokrotnie wytrzymalszy od stali oraz dużo lżejszy.