A tak o lodowcu i wypływającym spod niego Rodanie wspomniał (pod datą 26 sierpnia) Zygmunt Krasiński w liście do ojca z dnia 5 września 1830 r.: ...przyszło zejść z góry Grimsel, u której stóp odkrywa się z boku największy z gleczerów alpejskich (po Mer de glace Chamounix), z którego Rodan swoje źródło bierze. Tu piłem pierwszą kroplę Rodanu, wychodzącą spod jaskini z lodu. W 1834 r., zapewne 12 sierpnia, ten sam widok podziwiał Juliusz Słowacki, który utrwalił go później w poemacie W Szwajcarii (w. 41-46): Poszedłem za nią przez góry, doliny I szliśmy razem u stóp tej lawiny, Gdzie śnieg przybiega aż do stóp człowieka Spłaszczoną płetwą, jak delfin olbrzymi; Para mu z nozdrza srebrzystego dymi, A Rodan z paszczy błękitnej ucieka..

Przypisy

Linki zewnętrzne Monitoring lodowca NASA Earth Observatory

Rodanu, Lodowiec Kategoria:Valais