Firmy konsultingowe, a więc pionierzy KM, wydają rocznie od 5 do 12% swoich przychodów na tego typu inicjatywy.

W latach 2002–2005 zaczęto mówić o kryzysie zarządzania wiedzą, rozczarowaniu efektami tej koncepcji. Wielkie inicjatywy zarządzania wiedzą są redukowane, jak na przykład w Banku Światowym i NASA. Zachodnie firmy coraz mniej chętnie zatrudniają specjalistów w tej dziedzinie. Zaczyna dominować pogląd, że zarządzanie wiedzą wkrótce „zniknie”, stając się po prostu dobrą praktyką zarządzania w ogóle. D. Pollard stwierdził, że firmy utrzymują się i osiągają sukcesy nie dlatego, że zarządzają wiedzą, ale dlatego, że prowadzą działalność operacyjną lepiej od jej konkurentów.

Jednak nie wydaje się, aby sama idea KM miała zostać zarzucona, przypuszczalnie przestanie być tylko „modna”. Natomiast dopóki produkty i procesy firm będą przesycone wiedzą, dopóty trzeba ją będzie brać pod uwagę przy zarządzaniu.