Rozpoczęły się także represje przeciwko mordercom brytyjskiej delegacji.

Pod koniec listopada do Kabulu nadeszły wieści o wielkiej liczbie afgańskich wojowników zbierających się na północ od stolicy pod wodzą Mohammeda Jana, który ogłosił prawowitym emirem Musę Jana. Roberts wysłał na północ oddziały brygadierów-generałów Bakera i Macphersona z zadaniem stłumienia rebelii. Po kilku dniach ciężkich walk przeciwko przeważającemu nieprzyjacielowi, bliskim rozbicia regimentom udało się wycofać do Sherpur.

Brak służby wywiadowczej sprawił, że Roberts przez długi czas nie był w stanie prawidłowo ocenić rozmiarów rebelii. Kiedy jednak armia Mohammeda Jana zbliżała się coraz bardziej do Kabulu, a wielu Afgańczyków uciekało by wstąpić w jej szeregi, Roberts nakazał wzmocnić fortyfikacje Sherpur. Siły Polowe Kabulu miały do dyspozycji 12 dział polowych, 8 dział górskich, 2 Gatlingi oraz kilka armat afgańskich.