Wynikiem rozmów był podpisany przez obie strony pokój w Demokratycznej Republice Konga 23 stycznia 2008.
Działania rwandyjskich bojówek Demokratycznych Sił Wyzwolenia Rwandy (FDLR), których członkowie to byli żołnierze rwandyjskiej armii oraz członkowie paramilitarnych bojówek Interahamwe, odpowiedzialni za ludobójstwo dokonane w Rwandzie, są oficjalną przyczyną dla której zbuntowany generał Laurent Nkunda rozpoczął swą rebelię w prowincji Północne Kiwu. Zdaniem Nkundy bojownicy Hutu prześladowali jego rodaków Banyamulenge (kongijski odłam plemienia Tutsi), a rząd nic nie robił by się temu przeciwstawić.
Nowe walki wybuchły 25 października 2008 roku, gdy gen. Laurent Nkunda podjął decyzję o przejęciu kongijskiego miasta Goma. Dzień później bojówki Nkundy zajęły całkowicie Park Narodowy Wirunga, który stał się bazą rebeliantów. Park, który został zajęty, leży na głównej drodze do Gomy, tak więc droga z północy kraju do tego miasta była odcięta. Komunikaty docierające z obszaru objętego działaniami militarnymi zawierały nieweryfikowalne informacje. Wiadomo jednak, że główne starcia toczyły się pomiędzy siłami Nkundy, lokalnymi rebeliantami i oddziałami z Rwandy. Walk unikał siły pokojowe ONZ stacjonujące na miejscu w ramach MONUC.