Z powodu oficjalnego zakazu, podróżowali osobno i spotykali się ze współwyznawcami na niewielkich zgromadzeniach – w sumie przemawiali w 56 miejscach, a łączna liczba słuchaczy ich przemówień przekroczyła 2,5 tysiąca.
W roku 1956 w kraju zorganizowano w wielu miejscach małe zgromadzenia. W grudniu 1957 roku podjęto próbę zorganizowania większego, ogólnokrajowego kongresu pod hasłem „Życiodajna mądrość”, jednak gdy delegaci zaczęli się gromadzić w wynajętej sali w Buenos Aires, policja ją zamknęła, a 4 mężczyzn zatrzymano pod zarzutem organizacji nielegalnego zgromadzenia. Działanie władz sprzeczne z konstytucją zostały zaskarżone i 14 marca 1958 roku w sprawie wolności zgromadzania sąd wydał wyrok korzystny dla Świadków Jehowy. W tym samym roku przeprowadzono kampanię informacyjną na temat działalności Świadków Jehowy i podjęto próbę jej legalizacji, jednak nie uzyskano uznania prawnego.
W 1959 roku przedstawiono władzom petycję o przyznanie wolności religijnej, podpisaną przez 322 636 osób. Charles Eisenhower – przedstawiciel Biura Oddziału – spotkał się z wysokimi urzędnikami. Ponadto z zagranicy przysłano ponad 7000 listów domagających się rejestracji. Mimo tych starań wyznanie nie zostało oficjalnie uznane, jednak stosunek rządu do Świadków wyraźnie złagodniał.