Klub kordelierów z entuzjazmem przyjął projekt i zdecydował o jak najszybszym rozpoczęciu zbiórki podpisów. Jakobini byli bardziej sceptyczni, jednak ostatecznie poparli inicjatywę.

Przebieg wydarzeń Już 16 lipca 1791 działacze klubu kordelierów prowadzili intensywną agitację za podpisaniem petycji, która miała być wystawiona publicznie w dniu następnym na Polu Marsowym. W rezultacie 17 lipca tysiące przeciwników króla zebrało się w wyznaczonym miejscu. W tym samym czasie Konstytuanta wystosowała specjalny adres do władz miasta, apelując o dołożenie szczególnych starań o zachowanie porządku i szacunek dla ustaw parlamentarnych. Tymczasem oczekiwane osoby z egzemplarzem petycji nie zjawiały się i tłum postanowił samodzielnie sporządzić nowy tekst. Zapanował ogólny tumult, którego nie było w stanie rozładować pojawienie się oddziału Gwardii Narodowej z Lafayette'em. Ten ostatni, kojarzony z Konstytuantą, został wygwizdany, a żołnierze – obrzuceni kamieniami. Kiedy wiadomość o tym dotarła do ratusza, mer miasta Jean Sylvain Bailly zarządził stan wyjątkowy, co dawało żołnierzom prawo strzelania do tłumu. Mimo tego zebrani na Polu Marsowym odmówili rozejścia się;