Był zaangażowany w ruch polski. Propagował czytelnictwo polskich gazet („Pielgrzyma”, „Gazety Olsztyńskiej”) i książek. Od 1882 prowadził w swoim domu bibliotekę Towarzystwa Czytelni Ludowych, liczącą 260 tytułów. Był w sprawie biblioteki wielokrotnie indagowany przez władze pruskie, m.in. w 1886 skonfiskowano pięć książek, uznanych za niepożądane politycznie, a dwa lata później zakazano rozpowszechniania biografii Jana Kilińskiego. Na zarzuty współpracy z polskimi organizacjami z ziem wielkopolskich Kupczyk odpowiadał, że książki zakupił sam, na użytek własny oraz w celach zarobkowych, z zamiarem wypożyczania ich za pieniądze. Zapewne część książek pochodziła z poznańskiego Towarzystwa Oświaty Ludowej, a część z Towarzystwa Moralnych Interesów, niemniej jednak pewna liczba pozycji, np. kalendarze, najprawdopodobniej rzeczywiście stanowiła własność Kupczyka.