W mieście znajdował się arsenał, zakład metalurgiczny marynarki, fabryka armat, młyn prochowy, magazyny wojskowe i zakłady naprawcze taboru kolejowego.

Wilson stał na czele około 13 500 ludzi w trzech dywizjach dowodzonych przez generałów brygadierów McCooka, Eli Longa i Emory Uptona. Każdy kawalerzysta uzbrojony był w nowoczesny siedmiostrzałowy karabinek powtarzalny Spencera. Jego przeciwnikiem był generał porucznik Nathan Bedford Forrest, którego siły – korpus kawalerii stanów Alabama, Missisipi i wschodniej Luizjany – nie przekraczały łącznie 2500 żołnierzy w dwóch niewielkich dywizjach dowodzonych przez generałów-brygadierów Chalmersa i Jacksona, dwóch szkieletowych brygadach (dowódcy gen.-bryg. Philip D. Roddey i płk Edward Crossland) oraz kilku oddziałach miejscowej milicji.

Rajd Wilsona powstrzymywała na samym początku wyprawy rozlana po wiosennych deszczach rzeka Tennessee, ale już 22 marca 1865 roku, znalazł się w Gravelly Springs. Od tego miejsca jego wojska maszerowały w trzech odrębnych kolumnach, by ukryć przed nieprzyjacielem prawdziwy cel uderzenia, co zostało osiągnięte – Forrest bardzo późno zorientował się, że Selma jest celem ataku.