Do początku lat 30. Adam dzierżawił ziemię w okolicy karczmy Św. Ducha na Polskim Haku, z czego musiał zrezygnować w związku z budową grobli na tym terenie. Potem otrzymał służbowe mieszkanie przy wieży ciśnień, a pod koniec życia mieszkał w tzw. „Domu Nadzorcy” obok młyna przy Kamiennej Śluzie. Wiadomo, że był żonaty i miał dzieci, a jego syn Abraham wykonywał obowiązki inżynierskie przez kilka lat po śmierci ojca (po raz ostatni wymieniony w 1657). Dokładna data śmierci Adama Wijbego nie jest znana; nastąpiła ona w 1653, jako że w marcu tegoż roku pobrał jeszcze z Kasy Miejskiej wynagrodzenie za cięcie lodu na Wiśle, ale ratę grudniową wypłacono innej osobie. Z 1653 pochodzi również zgłoszona Radzie Miejskiej suplika Abrahama, w której wspominał o swoim ojcu jako o niedawno zmarłym.
Konstrukcje wiatraki młyny wodociągi akwedukt nad fosą miejską konstrukcje hydrotechniczne wieża ciśnień mosty kierat do osuszania gruntów bastiony dźwig olejarnia pogłębiarka rzeczna z napędem konnym maszyna do wycinania lodu na rzece kolejka linowa napędzana kieratem kafar do wbijania pali sikawka strażacka urządzenia do prac podwodnych mechanizm poruszający figurami na triumfalnej bramie
Rodzina Brat Jacob, po wyjeździe z Niderlandów osiadł w Izbiskach (Freienhuben) nad Nogatem.