Wizualny wygląd, jaki Scott wyobraził sobie dla Legendy, został zainspirowany stylem animacji Walta Disneya. Głównym powodem obrania takiego kierunku u Scotta było tworzenie filmu pod dzieci: „Mógłbym podjąć ten sam scenariusz i pójść dwiema drogami. Jedna z nich byłaby mroczna i celtycka, co by ją ograniczyło. Druga droga to droga Disneya, a ponieważ Legendę stworzyłem przede wszystkim dla dzieci, moich dzieci dokładniej mówiąc, to właśnie tą ścieżką podążyłem”. Nawet zaoferował ten projekt Walt Disney Productions, ale wytwórnia wówczas głównie produkująca filmy kierowane do rodzin odmówiła ze względu na mroczny ton filmu. Scott początkowo próbował skorzystać z usług projektanta konceptualnego Briana Frouda, ale został odrzucony. Następnie zatrudnił Alana Lee jako konsultanta wizualnego, który narysował niektóre postacie i naszkicował otoczenie. Jednak Scott ostatecznie zastąpił Lee scenografem Asshetonem Gortonem, którego chciał wcześniej zatrudnić przy Obcym – ósmym pasażerze Nostromo i Łowcą androidów.