Tam rozgrywa się akcja i tam też film został nakręcony.

Fabuła Reykjavík to mikrokosmos Hlynura (Hilmir Snær Guðnason), głównej postaci filmu. Nie ma żadnego celu w życiu i poza ten mały świat zupełnie nie ma zamiaru wychodzić. Hlynur to w zasadzie antybohater: 33-letni obibok, wieczny młodzieniec mieszkający z matką (Hanna María Karlsdóttir), żyjący z zasiłku i darmowych posiłków na koszt państwa. W domu jeżeli akurat nie awanturuje się, to ogląda telewizję lub porno strony w Internecie. Wieczorami wałęsa się po pubach, podrywa dziewczyny lub pokątnie bierze narkotyki z kumplami. Nie ma zamiaru ani dorastać, ani rezygnować z tak wygodnego bytu.

Sytuacja zmienia się, gdy jego matkę odwiedza jej przyjaciółka Lola, hiszpańska nauczycielka tańca flamenco (w tej roli Victoria Abril, aktorka Pedro Almodóvara). Życie samo pociągnie Hlynura w pogmatwane seksualno-rodzinne sytuacje. Najpierw czeka go nieplanowana ciąża ze znajomą dziewczyną i jej żądania odpowiedzialnej postawy. A tymczasem zafascynowała go Lola, która również spodziewa się z nim dziecka. Ten związek mógłby go zainteresować, gdyby nie to, że kobieta ta okazuje się partnerką jego matki, która właśnie przechodzi swój późny coming out jako lesbijka.