Podobieństwo do instrumentów elektronicznych polega natomiast na tym, że do usłyszenia instrumentu potrzebny jest wzmacniacz i głośnik, a barwa instrumentu może być poszerzana na drodze elektronicznej.
Twórcom pierwszych instrumentów elektrycznych zależało na możliwie jak najwierniejszym odtworzeniu brzmienia akustycznego odpowiednika instrumentu. Potem jednak odkryto, że stosując różne techniki gry oraz inne zjawiska (np. przesterowanie wzmacniacza lub sprzężenie zwrotne), można uzyskać niespotykane wcześniej charakterystyki brzmieniowe. Dodatkowo zaczęto również stosować cały szereg urządzeń efektowych – najpierw analogowych, później także cyfrowych.
Pierwotnie (i przez dość długi czas) w instrumentach elektrycznych stosowano jedynie przetworniki elektromagnetyczne. Ograniczało to poważnie elektryfikację wielu rodzajów instrumentów, gdyż wibrator musiał mieć właściwości ferromagnetyczne, co w praktyce oznaczało, że instrumentami takimi mogły być jedynie te zaopatrzone w metalowe struny. Dopiero w latach 80. XX wieku technika piezoelektryków została udoskonalona na tyle, że przetworniki oparte na tym zjawisku mogły zostać praktycznie zastosowane w technologii akustycznej.