Zbierał i inspirował się folklorem Kaszub, starał się też unikać konfliktów politycznych i godzić Kaszubów z Polakami. Uważał język kaszubski za dialekt, a Kaszubów za szczep polski. W twórczości kładł nacisk na zrozumiałość, stosował uproszczoną pisownię i naturalne słownictwo, nie eksperymentował. Reprezentował orientację polonofilską wśród działaczy kaszubskich. Krótko przed wojną napisał książkę „Na Jantôrowym Brzegu. Powiôstki kaszebskié. Dzél I”, wydaną w Wejherowie w 1939 roku i spaloną później przez hitlerowców na rynku tamże. Jeden z niewielu ocalałych egzemplarzy posiada Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie.

W 1939 r. zaczął też pracę jako nauczyciel niemieckiego w szkole na Kresach. Za wschodnią granicą spędził lata wojny – pracował jako księgowy. Wrócił do Sopotu i pracował w radiu Gdańsk. Publikował w prasie regionalnej, m.in. w „Zrzeszy Kaszëbskiej”. W 1945 zakończył studia germanistyczne na UJ oraz zawarł małżeństwo z Marią Makowską. Pracował również jako księgowy, przeprowadził się też do Gdyni Orłowa. Miał syna i córkę, którzy poświęcili się karierze uniwersyteckiej.