Godzinę później przybywa do pana Ledru. Ten oprowadza go po swoim domu, który niegdyś należał do Scarrona, a także przedstawia swoich gości: pana Alietta, księdza Moulle, kawalera Lenoire i doktora Roberta. Prosi też by odszukał i przyprowadził tajemniczą kobietę z ogrodu. Owa dama jest ubrana w czerń i jak zauważa narrator nadzwyczaj blada. Razem udają się do jadalni. U pana Ledru obowiązuje tradycja obiadów czwartkowych dla przyjaciół, zawsze z tym samym menu. Podczas posiłku przybywa komisarz i doktor. Funkcjonariusz przynosi protokół do podpisania. Na papierze widnieje krwawa plama. Dumas pyta o nią. Komisarz mówi, że to krew ze zranionej ręki zabójcy i nie można jej zatamować. Biesiadnicy rozprawiają o tym czy to możliwe by głowa przemówiła. Pan Ledru zaczyna swą opowieść.

Opisuje egzekucje Charlotty Corday;