To i niewielka liczba kraterów wskazuje, że powierzchnia planety uległa odnowieniu w skali globalnej 300–600 mln lat temu, po czym zmalała aktywność wulkaniczna. Uważa się, że przeciwieństwie do Ziemi, której skorupa jest w ciągłym ruchu, na Wenus pozbawiona wody, która zmniejszyłaby jej lepkość, skorupa jest na to zbyt sztywna. Wenus może zamiast tego uwalniać wewnętrzne ciepło w okresowych zjawiskach gwałtownego przekształcenia powierzchni. Bez tektoniki płyt, możliwość odprowadzania ciepła z jej płaszcza jest znacznie mniejsza niż na Ziemi. W długim okresie pozornej stagnacji temperatura płaszcza wzrasta, aż do osiągnięcia poziomu krytycznego, gdy skorupa ulega znacznemu osłabieniu. Następnie, w ciągu około 100 mln lat, na ogromną skalę zachodzi proces subdukcji, niemal całkowicie niszczący dawną skorupę planety, w miejsce której powstaje nowa.
Kratery uderzeniowe na Wenus mają średnice od 3 do 280 km. Nie ma kraterów mniejszych niż 3 km, z powodu gęstej atmosfery. Obiekty z energią kinetyczną mniejszą niż pewna krytyczna wartość są spowalniane w atmosferze, tak że nie mogą tworzyć kraterów uderzeniowych.