Jest prawdopodobne, że pozostali bracia w kampaniach lat następnych walczyli, o czym pośrednio świadczy brak wzmianek w dostępnych źródłach o zwolnieniach ich z udziału w pospolitym ruszeniu, czy o wystawionych w zastępstwie zbrojnych.

W czasach potopu szwedzkiego początkowo, jak wielu arian, katolików i protestantów, opowiadał się za Karolem Gustawem. Nawet z bratem Janem planował opanowanie Biecza na rzecz króla szwedzkiego. Dość szybko zmienił jednak orientację przechodząc na stronę Jana Kazimierza i nawet wystawił własnym sumptem oddział, który liczył kilkudziesięciu ludzi (o czym sam poeta wspomina w „Przedmowie do Odjemku”). Potocki mógł przez pewien czas przebywać na Węgrzech, gdzie w czasach „potopu” tłumnie chroniła się szlachta przed wojenną zawieruchą. Świadczą o tym wzmianki w utworach poety. Na uchwale szlachty województwa krakowskiego i księstwa zatorskiego, zgromadzonej pod Krakowem 2 lutego 1657, Wacław Potocki podpisał jako „porucznik chorągwie powiatu czchowskiego”. W maju 1657 uczestniczył w obronie Gorlic przed wojskami Jerzego II Rakoczego.