Z tego między innymi powodu pancernik cieszył się dużym respektem na polu międzynarodowym.
W latach dwudziestych i trzydziestych iberoamerykańskie siły morskie obejmujące między innymi 5 pancerników mogłyby, działając razem, stanowić znaczną siłę bojową i zmieniać na ich korzyść układ sił w rejonie południowego Atlantyku i południowo-wschodniego Pacyfiku. Jednakże wzajemne antagonizmy państw południowoamerykańskich powodowały, że ich floty skierowane były raczej przeciw sobie, niż przeciw potencjalnemu zewnętrznemu wrogowi.
Utrzymywanie wielkiego okrętu flagowego stanowiło poważne obciążenie dla budżetu Republiki Chile. W 1931 roku na pancerniku doszło do buntu załogi spowodowanego drastycznym obcięciem żołdu. Do stłumienia buntu użyto między innymi lotnictwa chilijskiego, które zaatakowało zbuntowany okręt. W wyniku ataków z powietrza pancernik został trafiony jedną bombą. Nie spowodowała ona dużych zniszczeń, a jej znaczenie było głównie psychologiczne i przyczyniło się w sposób istotny do stłumienia buntu.
Poczynając od 1935 roku, pancernik pozostawał de facto w rezerwie z powodu ogromnych kosztów jego utrzymania w pełnej gotowości bojowej.