Druga wersja mówi, że sztandar został skonfiskowany przez władze Monachium i później zwrócony nazistom, a Eggers był jego odbiorcą.
Bez względu na to, która wersja była prawdziwa, Eggers przekazał go później Hitlerowi, gdy ten po dziewięciu miesiącach wyszedł z więzienia Landsberg, do którego trafił za udział w puczu. Wówczas sztandar umieszczono na nowej lasce i dodano zwieńczenie, pod którym srebrnymi literami napisano imiona trzech poległych uczestników przewrotu.
Od tego czasu sztandar stał się obiektem ceremonialnym w partii nazistowskiej i podczas ważnych uroczystości był wnoszony z najwyższymi honorami. Zaszczyt jego noszenia otrzymał Jakob Grimminger, członek SS i wierny zausznik Hitlera, który niósł go także w czasie puczu monachijskiego. Podczas corocznych zjazdów NSDAP w Norymberdze Hitler używał sztandaru do „poświęcania” nowych sztandarów, dotykając nim ich.
Kiedy nie był używany, przechowywano go w „Brunatnym Domu” – głównej siedzibie nazistowskiej partii w Monachium. Zawsze z honorową wartą SS. Sztandar miał małe rozdarcie, którego nie usuwano, gdyż wierzono, że powstało podczas puczu.