Dlatego część lekarzy uważa, że jedną z przyczyn syndromu jest fanatyzm religijny.

Schorzenie pierwszy opisał Heinz Hermann w latach trzydziestych XX wieku, ale ze źródeł historycznych można wywnioskować, że zjawisko występowało wśród pielgrzymów już w średniowieczu. Nazwę nadał w latach osiemdziesiątych XX wieku izraelski psychiatra dr Jair Bar-El. Podzielił on przypadki syndromu jerozolimskiego na trzy kategorie – osoby z zaburzeniami psychicznymi, które chcą zmienić świat; pielgrzymi, którzy oddali swe życie religii; turyści, na których działa niesamowita atmosfera Jerozolimy.

Chrześcijanie częściej utożsamiają się z postaciami z Nowego Testamentu (np. z Jezusem, Janem Chrzcicielem), natomiast żydzi – z postaciami ze Starego Testamentu (np. z Mojżeszem, Samsonem, królem Dawidem czy oczekiwanym mesjaszem). Syndrom jerozolimski powiązano z pokrewnym zaburzeniem psychicznym – kompleksem mesjasza.

Jednym z najgroźniejszych przejawów syndromu była próba spalenia meczetu Al-Aksa, aby „wygnać z Jerozolimy muzułmanów”. Dokonał jej w 1969 roku Australijczyk Michael Dennis Rohan.