Biskup dokonał wtedy rozłamu, doprowadzając do wyboru podwójnego kompletu posłów. O legitymacji posła decydował w takim wypadku sejm, a tam, jak się spodziewał, Familia będzie miała przewagę. Postąpił tak, jak krytykowani przez Czartoryskich za warcholstwo przeciwnicy polityczni. Okazało się, że cel uświęca środki.
Był elektorem Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1764 roku z województwa poznańskiegoAkt elekcyi Roku Tysiąć Siedemset Sześćdziesiątego Czwartego, Miesiąca Sierpnia, Dnia dwudziestego siódmego, s. 35.
Były to ostatnie poważne, nie licząc niefortunnego epizodu z drzemką, działania publiczne Teodora Kazimierza Czartoryskiego. Podupadł na zdrowiu. W 1765 r. wyjechał, na co musiał jako senator uzyskać zgodę sejmu, leczyć się do Spa. Po powrocie wybrał się jeszcze na sejm 1766 r., na którym odbywała się walka o reformy zapoczątkowane w 1764 r., jednak z powodu niemocy praktycznie nie brał w nim udziału, tak jak i w późniejszych rozgrywkach wokół konfederacji radomskiej. Zmarł 1 marca 1768 r. w Dolsku.
Pochowany w katedrze śś. Apostołów Piotra i Pawła w PoznaniuKrzysztof Rafał Prokop, Nekropolie biskupie w nowożytnej Rzeczypospolitej (XVI–XVIII w.), Kraków-Warszawa 2020, s. 139..
Przypisy