W trakcie odbywania kary wykazywał postawę oporu: **Bojkot języka tureckiego:** Odmawiał używania języka tureckiego przed strażnikami i śledczymi, porozumiewając się wyłącznie w ojczystym języku kurdyjskim, co skutkowało dodatkowymi karami dyscyplinarnymi. **Twórczość literacka:** Mimo surowej cenzury i izolacji udało mu się napisać i przemycić z więzienia materiały do pięciu książek wydanych po kurdyjsku i francusku (m.in. Bekle Diyarbekir oraz autobiografii La prison numèro 5: cauchemar a Diyarbakir).

Łącznie spędził w tureckich więzieniach ponad 15 lat swojego życia w rozbiciu na kilka wyroków (1967, 1971–1974, 1980–1991 oraz 1994–1995).

Emigracja i powrót do kraju Po wyjściu na wolność w latach 90. wciąż ciążyły na nim wyroki sądowe za publiczne wypowiedzi na temat praw człowieka i kwestii kurdyjskiej (m.in. za wystąpienie przed Parlamentem Europejskim w 1992 roku, po którym ponowne trafił do więzienia na ponad rok).

Zmuszony do opuszczenia kraju pod groźbą kolejnego długoletniego wyroku wyemigrował do Europy. Przebywał na uchodźstwie politycznym głównie w Szwecji oraz Niemczech, gdzie angażował się w międzynarodowe kampanie na rzecz uwolnienia tureckich więźniów politycznych, współpracując z organizacjami humanitarnymi.