Niespodziewana kosmiczna katastrofa przerywa jego beztroskie życie. Rozbija się na planecie, gdzie ideały w których się wychował: humanizm, człowieczeństwo, prawa człowieka, wolność i wiedza, nic nie znaczą. Tu liczy się tylko brutalna siła i poddana technologicznej perfekcji manipulacja. Wszystko ma inne oblicze. Mimo wysokiego rozwoju technologii na planecie nie zdają sobie sprawy z kulistości planety. Jest to spowodowane silną refrakcją światła w atmosferze, przez co powierzchnia planety wydaje się być wklęsła (autorzy korzystają tutaj prawdopodobnie z ówczesnych hipotez o refrakcji w atmosferze Wenus). Maksym musi porzucić beztroski stan Piotrusia Pana, w którym dotychczas żył. Pomagają mu w tym genetyczne zmiany, jakim został poddany gatunek ludzki na Ziemi, niosące za sobą dużą sprawność fizyczną, odporność na urazy i zabójcze toksyny. Pomimo swojej początkowej naiwności, staje twardo do walki w obronie swoich ideałów, broniąc dyskryminowanych pariasów, zwanych wyrodkami, i pewnej kobiety, która skradła mu serce. Jednak stawanie się mężczyzną nie jest bezbolesne i nigdy nie trwa chwilę. Maksym przekona się o tym podczas ostatniej walki.

Ekranizacja