Jednak już wkrótce okazało się, że postanowienia te pozostały tylko na papierze, gdy Litwini zbojkotowali w 1564 mający je zatwierdzić sejm koronny w Parczewie.

Zawarcie nowej unii walnie przyspieszyły wydarzenia międzynarodowe. Okazało się bowiem, że Wielkie Księstwo Litewskie nie było w stanie samodzielnie prowadzić wojny z Rosją Iwana IV Groźnego. Trwająca od 1558 wojna litewsko-rosyjska ukazała słabość państwa litewskiego, które z trudem znosiło kolejne ciosy wojsk moskiewskich. W ciągu 7 lat sojusznicza Polska wystawiła 300 rot wojsk kosztem 2 milionów złotych, co zyskało jej na Litwie kolejnych zwolenników ścisłego związku obu państw. Dodatkowo ciężar wojny ponosiła głównie szlachta litewska, stanowiąca pospolite ruszenie, i domagająca się z tego tytułu wzorem jej koronnej odpowiedniczki większego wpływu na rządy w państwie. Niespodziewanie, przeciwni zawarciu nowej unii pozostali tylko magnaci litewscy, którzy mogli najwięcej stracić na skutek nowego związku.

Sejm w Lublinie