Z perspektywy okupanta najważniejszym punktem w mieście była przedwojenna Państwowa Fabryka Amunicji, zaopatrująca od 1924 roku Wojsko Polskie. W listopadzie 1939 roku wojska niemieckie przekazały koncernowi HASAG zwierzchnictwo i administrację tamtejszego zakładu numer 1 PFA, na terenie którego niebawem założono wspomnianą Munitionsfabrik. Obszar zakładów podzielono na trzy odrębne fabryki, zwane odtąd Werk A, Werk B i Werk C. Dyrektorem naczelnym został Hugo Dalski, mający do pomocy zastępców, doktora Arthura Rosta, Willy’ego Seidela i Felixa Krebsa, którzy pochodzili z macierzystych zakładów koncernu w Lipsku.

Początkowo w skarżyskiej fabryce pracowali jedynie pracownicy narodowości polskiej, głównie jeszcze przedwojenni. Warunki pracy za sprawą okupanta niemieckiego uległy drastycznym zmianom w porównaniu z poprzednim okresem. Ze względów na niewątpliwe znaczenie skarżyskiej jednostki dla niemieckich zbrojeń należało podnieść wydajność pracowników do maksimum. W związku z tym wprowadzono szereg obostrzeń, które miały zrealizować założone przez okupanta cele. Na terenie zakładu powstał karny obóz dla tych, którzy w mniemaniu zarządu unikali pracy.