Teorie Przyczyną zjawiska jest najprawdopodobniej jonosfera. Najbardziej popularną obiegową teorią jest to, że sygnały radiowe wielokrotnie obiegają Ziemię wewnątrz falowodu, jaki musiałyby tworzyć „chwilowe” konfiguracje warstw o tej samej gęstości elektronowej na różnych wysokościach ponad powierzchnią. Fala taka po opuszczeniu tego obszaru może zostać zarejestrowana z bardzo dużym opóźnieniem przez detektor naziemny. Potwierdzeniem tego mogą być uzyskiwane wielokrotne obrazy całej warstwy jonosferycznej, a nie jedynie sygnału o określonej częstotliwości.

Stosunkowo łatwo negatywnie weryfikowalne są hipotezy wielokrotnego odbicia fal radiowych od powierzchni Księżyca, gdyż w tym przypadku opóźnienie sygnału można wyznaczyć jako wielokrotność odległości od naturalnego satelity (np. podwójne odbicie EME (EMEME) – sygnał odbity od Księżyca zostałby odbity potem od Ziemi i jeszcze raz od Księżyca, a następnie zarejestrowany na powierzchni Ziemi).

Nieliczna grupa wierzy, że sygnały LDE to transmisja pochodząca z sondy Bracewella, wytworu „obcych” próbujących porozumieć się z nami poprzez odbijanie naszych własnych sygnałów.

Przypisy V. Grassmann, Long-delayed radio echoes, Observations and interpretations, VHF Communications vol 2, pp. 109-116, 1993.

Linki zewnętrzne

About "ghost echoes" and the "Radio Flying Saucer" effect

Kategoria:Propagacja fal radiowych Kategoria:Krótkofalarstwo