Był gitarzystą wszechstronnym (również dobrym basistą). Kazimierz Czyż pisał tak:
Jego gra to synteza skupienia i starannego doboru materiału dźwiękowego. Nigdy chyba nie wykonywał tzw. popisów, gdzie palce szybsze są od myśli; jest zawsze skoncentrowany i gra jakby dla siebie, bez próby epatowania publiczności. Chyba właśnie to introwertyczne podejście do występu powoduje, że jest prawie niezauważalny na estradzie; istnieje tylko jego muzyka.
Był cenionym teoretykiem. Małomówny i niezbyt komunikatywny w bezpośrednich kontaktach z ludźmi, dysponował bogatą wiedzą. W 1982 roku zaskoczył wszystkich książką „Gitara Jazzowa”, napisaną zrozumiałym językiem. Kompendium wiedzy o instrumencie uzupełnił doświadczeniami pedagogicznymi, zdobytymi podczas pracy z uczniami warsztatów jazzowych w Chodzieży i Mąchocicach.
Sporadycznie współpracował z magazynem „Jazz Forum” i miesięcznikiem „Jazz”, pisząc na zamówienie recenzje płyt i książek związanych z gitarą.