Powstanie powieści W Autobiografii napisanej przez Joannę Chmielewską pisarka wspomniała, jak doszło do powstania Klina. Chmielewska od dawna nosiła się z zamiarem napisania powieści. Do zrealizowania tego zamiaru zainspirowała ją znajomość z pewnym mężczyzną, Januszem, w którym zakochała się bez wzajemności. Szukając sposobu sprawdzenia, czy przebywa on w jednym z warszawskich hoteli poprosiła swoją przyjaciółkę Halinę, by tam zadzwoniła. Podczas rozmowy koleżanek faktycznie włączył się do niej przypadkowy rozmówca. Prawdą jest również, że pisarka chciała dowiedzieć się, kim ów mężczyzna jest, a także to, że zajmowała się wówczas pracą w charakterze architekta oraz pisaniem artykułów o domach kultury.

Pierwotnie powstała tylko pierwsza część powieści. Chmielewska – za namową znajomych, którzy przeczytali jej dzieło – doszła do wniosku, że może warto je wydać. Pokazała maszynopis Marianowi Eilemu, który ocenił tekst pozytywnie i zaprotegował młodą pisarkę w wydawnictwie "Czytelnik". Tam polecono Chmielewskiej dopisać dalszy ciąg, gdyż uznano, że objętościowo tekstu jest za dużo na nowelę, a za mało na powieść.